Witam. Dawno mnie tu nie było ale teraz będę częściej. Mam kilka gotowych notek, więc mam co wrzucać. W dzisiejszej notce film polski, który reklamowany był jako coś bardzo kontrowersyjnego. Jest to film pod tytułem "Bez wstydu".
Do domu rodzinnego, do siostry
przyjeżdża młodszy brat Tadek. Anka nie jest z tego powodu zbytnio
szczęśliwa. Szczególnie, że właśnie wychodzi na spotkanie z
facetem, z którym rano chłopak ma pogadankę. Gdy wychodzi
kobieta chce dowiedzieć się na ile brat przyjechał. Po południu chłopak idzie przejść się po mieście. Wpada w oko młodej cygance. Gdy
dziewczyna wraca do domu, ich osiedle napadają skini. Okazuje się,
że te świry pracują w pewien sposób dla Andrzeja, czyli faceta
Anki. Tadek dowiedział się o nim, że jest jakimś "mafiosem",
który ma kupę kasy i wszystko potrafi załatwić. Przez to dochodzi
do kłótni między rodzeństwem. Wtedy przekonywujemy się, że chłopak ma słabość do siostry. Następnego dnia na targu Tadek
spotyka tą cygankę Irminę. Gdy rozmawiają, mówi mu że zostanie
jej mężem co niezbyt mu się spodobało. W domu
przyłapuje Andrzeja z obcą dziewczyną. Postanawia ich zamknąć w
mieszkaniu i ośmieszyć faceta w oczach sąsiadów. Gdy Anka wróciła
na szczęście nie uwierzyła w kłamstwa mężczyzny, co jest
Tadkowi na rękę. W nocy chłopak przychodzi do jej łóżka ale
siostra każe mu się wynosić. Anka jest osobą, która woli kupować
kolejny ciuch lub buty niż płacić rachunki, przez co odcinają jej
prąd. Brat obiecuje, że to załatwi. Podczas rozdawania ulotek
zaczepia go Irmina i mówi, że mu pomoże zdobyć kasę ale zbył
ją. Jednak postanawia przyjąć pomoc. Idą wieczorem na jakieś
garaże i kradną dywan, który z rana chcą opchnąć na targu.
Dzięki dziewczynie dostaje lepsze pieniądze za niego. Tyle ile mu
brakuje, dziewczyna przynosi z domu. Dzięki jej pomocy może spłacić
dług. Dziękuje jej i zapewnia, że zawsze może na niego liczyć,
co nie do końca jest prawdą. Wieczorem, gdy rozmawia z siostrą
która jest z niego zadowolona, Irmina woła go by do niej zszedł.
Widać, że coś ją martwi ale chłopak zbył ją i kazał wrócić
jutro. W mieszkaniu wpada na pomysł by wskoczyć Ance do wanny,
nieźle się przy tym bawiąc czym ją nieźle wkurzył. W nocy tym
razem to ona przychodzi do łóżka brata. Tadek wyznaje, że ją
kocha i chce z nią być. Kobieta w końcu uległa i po chwili
widzimy jak się kochają. Następnego dnia, po południu Andrzej
siedzi u nich w domu (rano mu się nie udało z nią porozmawiać
dzięki Tadkowi). Mówi mu, że to Anka wydzwania by do niej wrócił. Chłopak wpada w szał. Szybko Anka przekonuje się, że jej
"ukochany" nie cofnie się przed niczym by zdobyć to czego
chce. Jest załamana. W tym czasie w
najlepsze trwa wesele Irminy, którą ojciec wydał za bogatego
cygana (dziewczyna ma 14 lat). Gdy wszyscy się bawią nagle
przychodzą skini z koktajlami Mołotowa. Jednym z nich jest kumpel Tadka, który opowiada mu z ekscytacją
co zrobili. Ten się wkurzył i doszło do bójki. Gdy siedzi na
jakimś zadupiu przychodzi Irmina. Mówi mu, że gdyby jej pomógł
to ślubu by nie było. Tadek namawia ją by razem uciekli lecz ta
odmawia i wraca do męża. Rano chłopak wraca do domu, gdzie czekają
na niego spakowane torby.
Od razu powiem, że jestem
rozczarowana. Film fajnie się zapowiadał ale arcydziełem na pewno
nie jest. Film miał budzić kontrowersję i skrajne emocje, ale nie
do końca im się to udało. Oczywiście związek, miłość i pociąg
seksualny między rodzeństwem jest czymś chorym i nie powinien mieć
miejsca. W przypadku Anki i Tadka, tą fascynację przejął chłopak.
Jednak winna jest kobieta, ponieważ to ona w dzieciństwie
rozpoczęła ten chory układ. Z tego też powodu, oddała go na
wychowanie ciotce by uciąć ten układ między nimi. Niestety to się
nie udało bo chłopak nadal fantazjuje o siostrze. Przez cały film
Tadek pokazuje zazdrość o Ankę, stara się wyeliminować jej
faceta i na chwilę mu się udaje. Dąży też kilka razy do
bliskości ale na jego nieszczęście kobieta nie dopuszcza do takich
sytuacji. Niestety, co dziwne raz uległa przez co on zrobił sobie
nadzieję. Postać Anki jest dziwna i niezbyt ciekawa. Nie interesują
ją obowiązki, jest lekkomyślna i wiąże się z szemranymi typami.
W ogóle mam wrażenie, że to trochę taka typowa panienka lecąca
na kasę. Nie wiem po co w tym filmie pojawiają się skini i
cyganie. Dla mnie to zbędne wątki. Co mnie interesuje walka tych
dwóch środowisk, skoro to miłość między rodzeństwem ma być
głównym motywem. Za dużo tego i przez to wprowadzany jest lekki
chaos. Film jest jakby nie do końca przemyślany. Oczywiście obejrzałam
go do końca. Nie jest to zbytnio ciekawy film. W skali 1-10 daję 3.
Według mnie jest słaby a myślałam, że będzie na prawdę dobry.
Nie powiem czy polecam czy nie, sami podejmijcie decyzję czy warto.
Na koniec jak zawsze trailer:
Oglądaliście ten film? Jakie są
Wasze wrażenie? Dajcie znać w komentarzach. Pozdrawiam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz